Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

immunografia

UFO nad Chinami.Wracając do zdjeć po pierwsze to coś nie może miec silnika odrzutowego z prostej przyczyny- silnik odrzutowy nie rozpradza spalin a na tym zdjęciu tworzą one wyraźny kąt rozwarty.wiadomo budowa silnika odrzutowego skupia gazy wylotowe powodując odrzut - przecież to podstawa działasnia takiego silnika. Natiomiast ja skłaniałbym się ku opinii, że co kolwiek to jest jest ustawione pod kątem 45 o względem.
15.01.2006.Widzisz Kuba mówiłem, ze z mniejszym zoomem cyfrowym lepsze zdjęcia wychodzą Ale ten Saab kondensacje pociągnął przeciez to turbośmigłowiec Pewnie się para wodna na końcach skrzydeł skondensowała . Odladzanie robi swoje. Nie bierze się z kondensacji pary wodnej na końcówkach skrzydeł tylko z osadzania się cząsteczek pary na spalinach wydobywających się z silnika. Nie ma tu znaczenia z jakiego silnika, byle tylko. rzadziej są obserwowane ze smugą, bo zazwyczaj lecą trochę niżej. Na UM984 z reguły widuję Any 12 z pięknymi, długimi smugami. Poza tym nie ma wielkich różnic w budowie i zasadzie działania silnika odrzutowego i turbośmigłowego. W tym drugim moc z turbiny niskiego ciśnienia przekazywana jest poprzez wał na reduktor i dalej na śmigło, w odrzutowym turbina napędza tylko sprężarkę. Nie wdając się w zbędne szczegóły - zasadnicza różnica polega na tym, że nadmiar wytworzonej energii w silniku odrzutowym służy do wytworzenia ciągu, a w turbośmigłowym do napędu śmigła i wytworzenia ciągu za jego pośrednictwem. Nie zmienia to faktu, że oba rodzaje silników mają dysze wylotowe, z których wypuszczają spaliny o temperaturze umozliwiającej powstanie smug kondensacyjnych (w odpowiednich do tego warunkach zewnętrznych). Dobra, nie.
Zestaw depronowy SU-37.Dla miłośników depronu (inie tylko ). sprzedam zestaw elementów wyciętych na ploterze (lub laserem) do zmontowania pięknego i z bardzo dużymi możliwościami modelu samolotu odrzutowego SU-37. W zestawie części depronowe i niezbędne części drewniane. Polska instrukcja budowy modelu (opis oraz zdjęcia), plany itp. na płycie CD Tu jest krótka relacja z budowy tego modelu: http://www.donbasscom.home.pl/content/view/31/60/1/0/ A tu znajdziesz proponowany sposób malowania taktycznego: http://www.donbasscom.home.pl/content/view/38/69/ To jest filmik pokazujący zasadę działania silników i sterowania: http://www.youtube.com/watch?v=9fQAFqhS4fc A na tej stronie autor tego modelu pokazuje jego możliwości. Filmik kiedyś ściągnąłem z sieci, nie odnalazłem go więcej więc.
Przyczyny rozwoju techniki wojskowej w okresie '39-'45.2) Alexander Lippisch i jego bezogonowce. Lippisch też, jak Hortenowie zajmował się samolotami bezogonowymi, jednak jego modele miały kadłub i usterzenie pionowe, co im znakomicie pomagaŁo na stateczność. Przed wojną budował. uczestnicząc w projekowaniu myśliwca XF-92 z którego powstał potem nieco bardziej klasyczny F-102 i F-106. Zapewne miał tez wpływ (lub jego badania miały) na budowę bombowca B-58 (także czysta delta). Potem. wie co z tego jeszcze wyniknie w przyszłości. Pamiętam jakiś film dokumentalny o nim i jakieś takie zdjęcia, jak pod koniec życia dziadek Lippisch bawi się z wnuczętami puszczając w ogrodzie. projektowali w tym zakresie nie było niczym nadzwyczajnym. Heinkel bodajże zaproponował pierścieniopłat Lerche czy Leeche z dosyć słabym jednak silnikiem, nie wiem czy by tak sobie pionowo polatał. Focke Wulf zaś takiego dziwoląga o roboczej nazwie Treibflugel w przedziwnym układzie w którym skrzydła obracające się pod działaniem umieszczonych na końcu silniczków odrzutowych (strumieniowych) zapewniały zarówno napęd jak i siłę nośną. Nie wiem czy kiedykolwiek zbudowano choćby model latający w takim układzie, przypuszczam że nie i nic sensownego by z tego nie wyszło. Po wojnie dziesiątki firm w różnych krajach budowaŁy najprzeróżniejsze cudactwa i.
11 Września - niewiarygodne fakty Naprawdę można zostawić szczękę na klawiaturze.Ktoś, kto nie ma pojęcia o robieniu filmów, konstrukcji budynków, budowie samolotów, chemii, fizyce, ekonomii i wojskowości zmontował film z jakichś kawałków. Nawet nie ma pewności że one są naprawdę nakręcone. takiej wielkości. Przeliczajcie kwoty na nasze, bo niektórzy mogą odnieść błędne wrażenie co do ilości złota pod wieżami -paliwo lotnicze do silników odrzutowych to modyfikowana nafta. Modyfikacja polega na uczynieniu jej. by w nią uwierzyli ludzie – TAK pisało KŁAMSTWO – w poprzedniej epoce Wolałbym by wniosków nie wyciągać po oglądaniu filmów, przeglądając zdjęć, Słuchając taśm z nagraniami wybuchów, relacjami tysięcy świadków….
[Relacja] Nakajima J8N1 Kikka z Answeru [Odrzutowce].kilka innych podobieństw. Kikka pierwotnie była projektowana, by zastosować silnik Tsu-11. Była to bardzo prymitywna forma silnika odrzutowego, który był niczym więcej jak prosta turbiną z dopalaczem. Po testach z tymi silnikami stwierdzono, że ten silnik nie spełni powierzonych mu zadań i prace nad takim rozwiązaniem zawieszono. Wtedy zadecydowano, by opracować i wyprodukować silniki turboodrzutowe dla Kikki. Decyzję taką podjęto w momencie , kiedy z japońskich inżynierów nie miał doświadczenia przy pracy nad takim silnikiem. Skorzystano z doświadczeń niemieckich, ale w bardzo niecodzienny sposób. Silnik wzorowano na niemieckim silniku BMW-003 ale mając tylko zdjęcia i rysunki tego silnika. prace były intensywne i silnik oznaczony Ishikawajima Ne-20 w końcu został zbudowany. Do lata 1945 zmieniono założenia użycia Kikki. Marynarka wojenna zmieniła rolę samolotu jako maszyny. pierwszego 20 minutowego lotu spisywał się poprawnie w locie. Drugi lot również odbył się bez problemów. Cztery dni później do samolotu przyczepiono pomocnicze rakietowe silniki startowe. Niestety źle je umieszczono i. których produkcję przerwano na różnych etapach budowy. Jedna z maszyn miała być wykończona jako dwumiejscowa wersja treningowa. Inna wersja miała być samolotem myśliwskim z dwoma działkami kalibru 30 mm. Te ostatnie samoloty miały być wyposażone w wersje rozwojowe silników Ne-20 oznaczonych jako Ne-130 i Ne-330. Model został opracowany w skali 1:33. Przedstawia wersję prototypową. Dla chętnych jest możliwość umocowania bomby o masie.